Czy i gdzie warto kupować mieszkanie we Wrocławiu?

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: Natalia

Czytano: 684 razy | Kategoria: Nieruchomości | Ilość słów: 437 | Data: 09.12.13 | 0 komentarzy



Wrocław to potęga, biorąc pod uwagę zajmowaną powierzchnię oraz ilość ludności napływającej do niego każdego roku. Administracyjnie miasto podzielone jest na pięć dzielnic, w których łącznie zamieszkuje nawet 630 tys. osób.


Co wpływa na to, że Wrocław jest tak licznie odwiedzany? Chęć zakupu mieszkania? A może atrakcyjne inwestycje deweloperskie?

Na początek kilka faktów!

Biorąc pod uwagę sytuację demograficzną można jednocześnie powiedzieć, że i tutaj trendy zaobserwowane w całej Polsce nie zmieniają się. Ludność, która zresztą okazuje raczej tendencję starzejącą niż młodniejącą znacznie chętniej niż kiedyś opuszcza centralne części miasta, na rzecz zamieszkania na jego obrzeżach. Tam, gdzie panuje większy komfort i nieco czystsze powietrze.

Wrocław miasto nowych inwestycji

Jakie osiedla możemy tutaj spotkać? Wszystko zależy od rejonu miasta jaki odwiedzamy. W południowej części znacznie częściej spotkamy małe, kameralne osiedla. W zachodniej blokowiska. W centralnej zaś, budynki z okresu socjalizmu.

Najnowsze budownictwo raczej kieruje się w stronę mniejszych budynków niż ogromnych molochów. Najczęściej są to bloki 4-6 kondygnacyjne,  z powierzchnią mieszkalną nie przekraczającą 60 m kw.

 

Jak się ma rynek pierwotny?

Raczej dobrze, miasto jest bowiem na trzeciej pozycji pod względem inwestycji deweloperskich. Obecnie osoby chętne mają do dyspozycji około 80 inwestycji, co daje nam kilka tysięcy mieszkań oddawanych do użytku.

Teoretycznie zatem mieszkań nie brakuje, najbardziej jest to widoczne w dzielnicach Krzyki, Fabryczna, Śródmieście.

 

Niestety wbrew pozorom deweloperzy zamiast zacierać ręce i liczyć skrupulatnie zarobione złotówki, mają zupełnie inny problem. Mianowicie, na rynku widoczna jest nadpodaż mieszkań. Ilość inwestycji jest znacznie większa niż ilość osób poszukujących mieszkania. Problem jak zwykle nie jest w jakości mieszkań, chodzi raczej o kasę. A dokładniej o brak zdolności kredytowej (zobacz tu).

 

Jak nadpodaż wpływa na charakter budowanych mieszkań?

Z pewnością „nie robi im dobrze”. Chodzi o to, że deweloperzy muszą tak dostosować poziom produktu, by było na niego stać potencjalnego klienta.

W innym wypadku jego oferta może zostać odrzucona w odpowiedzi na zbyt niskie możliwości kredytowe by pokryć całość kosztów zakupu domu.

 

Mieszkania powstają zatem w bardzo prostej formie. Bez zbędnego dodawania im elementów niepotrzebnych. Jednocześnie decydujących o późniejszym koszcie domu.

Maksymalnie wykorzystywana jest także przestrzeń mieszkania, tak by metraż nie decydował szczególnie o cenie końcowej. Wszystko jest funkcjonalne i rozplanowane w każdym detalu.

 

Tanie, tańsze mieszkanie

Ceny niektórych inwestycji mogą nas pozytywnie zaskoczyć. Jest to oczywiście świadomy zabieg marketingowy deweloperów. Którzy poszli po rozum do głowy i zaczęli kierować się tym, że to cena jest najważniejszym wyznacznikiem tego, czy dany produkt zostanie zakupiony.




Podpis


Ocena: Ten artykuł nie był jeszcze oceniany


Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.

Statystyki


Artykułów: 7020
Autorzy: 1925

Menu

Reklama




Najaktywniejsi autorzy



Zakatalogowani (670)
Natalia (412)
EP (372)
berszi (252)
gryzipiorek (236)
Justyna (224)
pismak (213)
Admin (207)
Karolina (181)
Ania (162)

Kategorie






© 2011-2013 Pioropolis.pl, Silnik: ArticleMS
Pamiętaj, administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkownika. Treści są własnością ich autorów.