Sommelier na dworze królewskim - podczaszy

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: musaszi mijamoto

Czytano: 923 razy | Kategoria: Pozostałe | Ilość słów: 410 | Data: 08.02.15 | 0 komentarzy



Zawód sommeliera znany był już w czasach piastowskich, chociaż i nazywał się inaczej, i zakres obowiązków miał odmienny. Najpierw jego funkcję sprawował cześnik, a z czasem zastąpił go podczaszy.


Bardzo ciekawe jest prześledzenie obu funkcji na dworze królewskim i w siedzibach książęcych. Już w czasach Piastów i rozbicia dzielnicowego znany był i wyraźnie rozróżniany zakres obowiązków podczaszego i stojącego wyżej wtedy w hierarchii dworu – cześnika. Ten ostatni miał zaszczyt dbać o to, by władca lub panujący na danym obszarze możnowładca nie ujrzał dna w swoim kielichu. Jego domeną było serwowanie trunków w czasie wystawnych uczt, w których brały udział najważniejsze głowy w państwie. Z tym, że o te ostatnie dbał podczaszy – miał wobec tego szerszy zakres obowiązków, bo głów do obsłużenia było co niemiara. Na dolewaniu do kielichów nie wyczerpywał się zakres jego obowiązków.

Należało do nich dbanie o zgromadzenie odpowiednich zapasów w piwnicy dworskiej, musiał więc znać i wady i zalety poszczególnych alkoholi, ale też ich wytwórców i dostawców. Wielce odpowiedzialna praca, jaką wykonywał podczaszy, stopniowo była coraz bardziej rozległa, jako że w pod jego okiem zaczęto przyrządzać desery kończące wspólne posiłki. To nie wszystko, bo także szczególnie cenna z piwnic, z przyprawami korzennymi, była odwiedzana tylko za jego zgodą (o ile nie schodził do niej osobiście). W porównaniu z podczaszym cześnik nie miał wiele do zrobienia i z tego też względu funkcja podczaszego była traktowana coraz bardziej poważnie.

Doszło do tego, że podczaszy mógł wejść w zakres obowiązków cześnika i także on dbał o napełnienie kielicha najważniejszej osoby na dworze – władcy. Na szczęście nie dochodziło do bezpośredniej konfrontacji pomiędzy oboma starodawnymi sommelierami, a to z tej racji, że wyręczali ich dworzanie i zarówno cześnik, jak i podczaszy, znaleźli stałe miejsce przy królewskim i magnackim stole. Z czasem ich urzędy stały się tylko i wyłącznie honorowe – podczaszy przestał brać udział w zaopatrzeniu dworskiej kuchni, klucze do piwnicy z winami i miodami oraz korzennymi przyprawami oddał osobom, które faktycznie dbały o zaopatrzenie i odpowiedni kształt i formę przyjęć. Natomiast na urzędzie (honorowym) podczaszy był obecny do czasów końca I Rzeczypospolitej, gdzie w hierarchii władzy stał wyżej niż początkowo jego zwierzchnik – cześnik.




Podpis

Wasz musaszi


Ocena: Ten artykuł nie był jeszcze oceniany


Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.

Statystyki


Artykułów: 7020
Autorzy: 1925

Menu

Reklama




Najaktywniejsi autorzy



Zakatalogowani (670)
Natalia (412)
EP (372)
berszi (252)
gryzipiorek (236)
Justyna (224)
pismak (213)
Admin (207)
Karolina (181)
Ania (162)

Kategorie






© 2011-2013 Pioropolis.pl, Silnik: ArticleMS
Pamiętaj, administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkownika. Treści są własnością ich autorów.