Z dziejów trumny

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: EP

Czytano: 317 razy | Kategoria: Kultura i sztuka | Ilość słów: 326 | Data: 15.01.13 | 0 komentarzy



Dziś chowanie zmarłych w trumnach jest normą, jednak warto uzmysłowić sobie, że nie zawsze zmarli chowani byli w ten sposób. Przez wiele wieków zmarli chowani byli w całunach lub po prostu bezpośrednio w ziemi.


Przełomem był wiek XIV, gdy świat uginał się pod potężną epidemią dżumy. Wówczas wierzono, że trumna może powstrzymać rozprzestrzenianie się zarazy. Przeważały trumny drewniane, nierzadko kilkukrotnego użytku. Istotna też była kolorystyka sukna, jakim okalano trumnę. Zwyczajowo była to czerń, jako wyraz pokory, ozdabiano trumnę szarym suknem, a ci, którzy polegli na polu bitwy mogli liczyć na czerwoną oprawę.

 

Wieki kolejne rozpowszechniły trumny metalowe. Zaczęto eksperymentować i taktować dekoracyjne elementy na trumnach. Powszechne stały się także portrety trumienne,. Zazwyczaj wykonywano je na blasze i kładziono na trumnie – na wysokości głowy zmarłego. Szlachta, dodatkowo boki trumny ozdabiała symbolami herbowymi, a na wysokości stóp zmarłego umieszczano epitafium. Osobną sztuką stała się także umiejętność pisania i wygłaszania wyjątkowych mów pogrzebowych. Oracje pogrzebowe były sztuką z pogranicza retoryki i homiletyki.

 

Współcześnie wybór trumien jest praktycznie nieograniczony. Możemy wybierać nie tylko rozmaite kolory i kształty, ale także materiał, z jakiego będą wykonane. W większych miastach – jak np. w Poznaniu czy Wrocławiu – trumny mogą być wykonywane na specjalne zamówienie (np. w domu pogrzebowym Styks). Dla ludzi, którzy chcą zerwać ze schematycznymi pogrzebami, jest bogaty wybór niecodziennych trumien – z różnymi nadrukami – w kształcie ulubionej butelki coca-coli, buta, fortepianu czy też ozdobione klockami lego lub zdjęciem murawy.

 

Z drugiej strony, wiele osób cierpi dziś na tzw. tafofobię – czyli strach przed obudzeniem się w trumnie. Wiele osób panicznie boi się widoku trumny i pogrzebu. W Chinach, wykorzystano ten strach do – podobno – oczyszczającej terapii trumiennej. W klinice zdrowia psychicznego Ruoshui w Shenyang stosuje się pięciogodzinną terapię, polegającą na zamknięciu pacjenta w trumnie i odtwarzania pogrzebowych rytuałów. Podobno, po takiej kuracji pacjenci czują się jak nowi i patrzą na życie z większym dystansem i optymizmem.





Podpis


Ocena: Ten artykuł nie był jeszcze oceniany


Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.

Statystyki


Artykułów: 7017
Autorzy: 1923

Menu

Reklama




Najaktywniejsi autorzy



Zakatalogowani (670)
Natalia (412)
EP (372)
berszi (252)
gryzipiorek (236)
Justyna (224)
pismak (213)
Admin (207)
Karolina (181)
Ania (162)

Kategorie






© 2011-2013 Pioropolis.pl, Silnik: ArticleMS
Pamiętaj, administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkownika. Treści są własnością ich autorów.