Prezenty ślubne – nowe trendy

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: Justyna

Czytano: 1121 razy | Kategoria: Ślub i wesele | Ilość słów: 398 | Data: 15.02.12 | 0 komentarzy



Ślub jest najważniejszym czasem dla dwojga zakochanych – w tym dniu przyrzekają sobie miłość do końca życia, tego dnia też wszystkie oczy zwrócone są w ich stronę. Goście zjeżdżają się ze wszystkich stron kraju i zagranicy, przynoszą ze sobą różne prezenty.


Od kilku lat nowym trendem jest wręczanie zamiast kwiatów innych „dodatkowych prezentów”. Nie ma się czemu dziwić – kwiaty, mimo że są piękne, to jednak zachowują swoją świeżość niezbyt długo. W dodatku pewnie niejedna para ma po ślubie problem nie tylko z ich ulokowaniem w jakimś miejscu, ale choćby przetransportowanej. Często Państwo Młodzi przez pierwszy tydzień po najważniejszym dniu w życiu, mają kwiaciarnię. No dobrze, co dać zamiast kwiatów? O to zadbają już młodzi, którzy być może już na zaproszeniu zasygnalizują, że nie życzą sobie kwiatów. Co mogą i co często wybierają? Popularne są kupony totolotka, wino, książki, ale też przedmioty, które potem będzie można zawieść na przykład do domu dziecka – słodycze, maskotki, przybory szkolne.

Pojawia się pytanie, jak je zapakować, w jakiej ilości dać, jak sprawić, aby współgrały z prezentem głównym, na przykład zestawem porcelany?

Na forach internetowych i blogach tematycznych można znaleźć naprawdę sporo pomysłów. Bardzo ciekawym jest na przykład stworzenie z kuponów totolotka ruloników, które będą tworzyły bukietową kompozycję. Innym sposobem jest stworzenie „słodkiego kosza”, w którym obok słodyczy również znajdą misternie zwinięte kupony. W przypadku wina i książek zdecydować możemy się na klasyczne pakowanie, ale również stylizowane na prezent z minionej epoki. Sprawdzają się również drewniane „obudowy”.

W przypadku prezentów, które potem będzie można przekazać jest trochę większy problem. Najlepiej więc podpytać, jakiej formy życzą sobie Państwo Młodzi. Może okazać się, że najbardziej sprawdzą się prezenty opakowane w przezroczystą folię – taką, jakiej używa się do pakowania kwiatów.

Czasem pojawia się też pytanie „ile”. W przypadku książek i wina pewnie chodzi o jedną, choć nie zaszkodzi kupić po jednej sztuce dla Pani i Pana Młodego, zgodnie z preferencjami i zainteresowaniami. Co do reszty prezentów – tutaj powinno się wydać tyle, ile chcieliśmy przeznaczyć na kwiaty, a więc 50-100 złotych. Prezenty na pewno się nie zmarnują, a z pewnością jeszcze kogoś ucieszą.

Prezenty ślubne „główne” najlepiej ustalać z Młodymi lub ich świadkami – chodzi przecież o to, żeby się nie zdublowały – po co komuś dwa żelazka, czy też identyczne zestawy do parzenia kawy?




Podpis


Ocena: Ten artykuł nie był jeszcze oceniany


Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.

Statystyki


Artykułów: 7020
Autorzy: 1925

Menu

Reklama




Najaktywniejsi autorzy



Zakatalogowani (670)
Natalia (412)
EP (372)
berszi (252)
gryzipiorek (236)
Justyna (224)
pismak (213)
Admin (207)
Karolina (181)
Ania (162)

Kategorie






© 2011-2013 Pioropolis.pl, Silnik: ArticleMS
Pamiętaj, administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkownika. Treści są własnością ich autorów.