Dobre maniery, to udane spotkanie

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: Natalia

Czytano: 309 razy | Kategoria: Wychowanie | Ilość słów: 365 | Data: 18.01.13 | 0 komentarzy



Już niedługo dzień babci i dziadka, walentynki, a później święta wielkanocne. Okazji aby się spotkać przy stole i wspólnie zjeść obiad kolację nie zabraknie. Często jednak przed większym spotkaniem z rodziną czy elegancka kolacją we dwoje niepotrzebnie się stresujemy.


Co jest tego powodem? Strach, że popełnimy jakiś błąd, źle ułożymy sztućce, powiemy o dwa słowa za dużo czy wreszcie źle dobierzemy kreację do okazji.

No cóż, dobre maniery to element naszego życia, którego nie sposób wyuczyć się w kilka dni. Osoba posiadająca dobre maniery powinna przez całe życie uczyć się odpowiednich zachowań zgodnych z etykietą.

Jak wybrnąć z trudnych sytuacji?

Jeśli na stole znajdzie się jakieś egzotyczne danie, którego nigdy wcześniej nie jedliśmy i kompletnie nie wiemy jak się za brać za jego jedzenie, najlepiej po prostu poprosić gospodarza o pomoc. Jeśli jest dobrze wychowany to po prostu delikatnie da nam wskazówki bez dodatkowych komentarzy i złośliwości.

Problemem może być np. kawior. Mało kto we jak powinno się go odpowiednio jeść. Otóż kawior nakłada się na łyżeczkę , możemy go pokropić cytryną, a następnie nakładać na chleb delikatnie posmarowany masłem.

Czasem zdarza się, że podczas przyjęcia , ktoś z uporem maniaka myli nasze imię. Jak wybrnąć z sytuacji? Jeśli mimo upomnienia osoba dalej się myli, lepiej nie zwracać na to uwagi. Może się po prostu okazać, że osoba ta jest po prostu bardzo roztargniona lub chora.

Jeśli w restauracji okaże się, że dostaliśmy brudne sztućce nie przejmujmy się wezwać kelnera i poprosić o ich wymianę. Jest to nawet wskazane. Przede wszystkim nie powinniśmy czyścic ich sami.

Toasty zawsze wznosi osoba, która organizuje przyjęcie. Najlepszy toast, to krótki toast wznoszony w odpowiednich kieliszkach do wina lub szampana.

Jeśli na przyjęciu są dzieci znajomych i denerwuje nas ich głośne zachowanie nie powinniśmy samodzielnie zwracać im uwagi. Powinni to zrobić rodzice. Jeśli natomiast tak się nie dzieje, możemy porozmawiać z rodzicami dzieci, że nie podoba nam się ich zachowanie.

To osoba zapraszająca gości decyduje zawsze o ich ilości. Nie powinniśmy zatem na własna rękę zapraszać znajomych, nietaktowne jest nawet pytanie czy nie przeszkadzało by im ich przybycie. Wiadomo, że trudno im będzie odmówić.




Podpis


Ocena: Ten artykuł nie był jeszcze oceniany


Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.

Statystyki


Artykułów: 7017
Autorzy: 1923

Menu

Reklama




Najaktywniejsi autorzy



Zakatalogowani (670)
Natalia (412)
EP (372)
berszi (252)
gryzipiorek (236)
Justyna (224)
pismak (213)
Admin (207)
Karolina (181)
Ania (162)

Kategorie






© 2011-2013 Pioropolis.pl, Silnik: ArticleMS
Pamiętaj, administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkownika. Treści są własnością ich autorów.