PERFUMY (NIE) NA KAŻDĄ OKAZJĘ

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: Natalia

Czytano: 492 razy | Kategoria: Kosmetyka | Ilość słów: 521 | Data: 31.03.14 | 0 komentarzy



Przy wyborze perfum najlepiej kierować się własnym nosem – on zadecyduje jaki zapach jest dla nas odpowiedni, a jaki należy definitywnie odrzucić. Przede wszystkim powinniśmy czuć się w nim dobrze, ale niezwykle istotne jest odpowiednie dobranie go do okazji i okoliczności.


Praca? Randka? A może bal?

Wiemy jakiego rodzaju strój obowiązuje na określone okazje, a jakiego należy zdecydowanie unikać. Do pracy nie założymy długiej, wieczorowej sukni  z ciężkiej satyny, a na uroczystą galę nie przyjdziemy ubrani w zwiewną sukienkę i sandały lub krótkie spodenki i t-shirt. Z perfumami jest podobnie jak z ubiorem. Trzeba zastanowić się jak dobrać zapach do okoliczności. Sami doskonale wiemy jak trudno oddycha się siedząc w sali kinowej obok kogoś, kto użył intensywnych, duszących perfum – po 2-godzinnym seansie mamy gwarantowany ból głowy.

W miejscach, w których wiele osób jest skupionych w jednym miejscu, blisko siebie lepiej zrezygnować z ciężkich zapachów, szczególnie tych z rodziny orientalnej – aromat korzennych przypraw, cynamon, wanilia. Te doskonałe dla osób odważnych i pewnych siebie zapachy, mogą stać się nie do wytrzymania w tłumie przy wysokiej temperaturze. Doskonale pasują za to na wieczorne imprezy typu bale czy bankiety. Wtedy najlepiej skropić ciało wodą perfumowaną, której silna woń utrzymuje się nawet kilkanaście godzin.

Niezależnie od tego gdzie pracujemy – w biurze, szkole, banku czy sklepie spożywczym – pamiętajmy o tym, aby pachnieć delikatnie i subtelnie. Na co dzień najlepiej sprawdzą się zapachy kwiatowo-owocowe (jaśmin, bergamotka, cytrusy) lub drzewne (paczula, drzewo sandałowe). Są orzeźwiające, przyjemne i nie drażnią zmysłów. Mogą być w formie wody toaletowej - pachnie mniej intensywnie od wody perfumowanej i jest dużo tańsza, ale utrzymuje się znacznie krócej, przez co aplikację trzeba powtarzać kilka razy w ciągu dnia.

 

Cztery pory roku

Wiosna i lato kojarzą się ze świeżością, słońcem, beztroską i energią – to powinny przywodzić na myśl zapachy których używamy o tej porze roku. Kwiaty, cytrusy, liście i trawy orzeźwiają, pobudzają zmysły, a zarazem wprowadzają w sielankowy nastrój – od razu czujemy się rześcy i z uśmiechem na ustach witamy nowy dzień. W jesienno-zimowy nastrój wprowadzą nas te nieco bardziej intensywne i zdecydowane aromaty orientu i drzewne. Drzewo sandałowe, paczula, cedr i wanilia – są zmysłowe i tajemnicze, a zarazem otulają nas błogim ciepłem.

 

Kolorowy zawrót głowy

Spoglądamy na półki w perfumerii i widzimy flakoniki w każdym kolorze tęczy. Pamiętajmy, że kolor szlachetnego płynu w środku ma przełożenie na jego zapach. Świadomość, co kryje się pod jakim kolorem znacznie skróci i ułatwi poszukiwania. Zielony to zapach cytrusów i traw, który - podobnie jak owocowe perfumy w odcieniach żółci i pomarańczowego - energetyzuje i orzeźwia, odcienie fioletu i różu to zazwyczaj kwiatowa rodzina zapachów, doskonała na wiosnę, brązowe lub czerwone to z kolei zapachy orientalne – intensywne i zmysłowe.

 

Już wiecie jakie perfumy będą dla Was najodpowiedniejsze? Zanim wybierzecie się do perfumerii zajrzyjcie tutaj - kilka złotych porad zarówno dla tych, którzy noszą się z zamiarem zakupu perfum, jak i dla ich szczęśliwych posiadaczy.




Podpis


Ocena: Ten artykuł nie był jeszcze oceniany


Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.

Statystyki


Artykułów: 7017
Autorzy: 1923

Menu

Reklama




Najaktywniejsi autorzy



Zakatalogowani (670)
Natalia (412)
EP (372)
berszi (252)
gryzipiorek (236)
Justyna (224)
pismak (213)
Admin (207)
Karolina (181)
Ania (162)

Kategorie






© 2011-2013 Pioropolis.pl, Silnik: ArticleMS
Pamiętaj, administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkownika. Treści są własnością ich autorów.