Dlaczego tak się ubieramy?

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: Dominik

Czytano: 1068 razy | Kategoria: Moda | Ilość słów: 421 | Data: 28.01.14 | 0 komentarzy



Ubieranie się w jakiś określony sposób jest często kwestią naszej mentalności, wychowania i tego, w jakim miejscu mieszkamy. W końcu najwięksi fachowcy po ubraniach są w stanie rozpoznać konkretną nację – czasami nawet nie potrzeba do tego fachowca.


Niektórzy mają to w… głębokim poważaniu

Są wśród nas tacy, którzy nie przykładają do stylu ubrań kompletnie żadnej wagi. No, może odrobinkę. Dla przykładu, wielu mężczyzn po 50-ce preferuje wyłącznie kolor czarny, niemal wszystko w ich ubiorze jest czarne, oprócz dżinsowych spodni. I nie jest to wcale kwestia wyszczuplania, ponieważ są wśród nich tacy, którzy albo nie mają czego chować, albo ze swoim brzuchem naprawdę sympatyzują. Czasami jednak da się zauważyć na ulicy osobę, który wygląda, jakby urwała się z totalnie innej epoki. Są to osoby, dla których zmiana czasu nie gra roli albo zwyczajnie ubierają się tylko po to, aby ochronić swoje ciało przed wiatrem z zachodu.

 

Moda zmienna jest

Do kanonów modowego języka weszło na stałe „bycie wieśniakiem”, czyli ubieranie się w dość wstydliwy i odbiegający od panujących trendów sposób, co w dzisiejszych czasach jest już powiedzeniem dość przestarzałym, z tego prostego względu, że ludzie mieszkający na wsiach są często lepiej ubrani od tych, którzy przechadzają się po ulicach miast. Tak jak zmienna jest moda, tak samo zmienni jesteśmy w niej my. W dzieciństwie o naszym stylu decydują rodzice. W zależności od płci, po kilku latach narasta okres buntu i kreowanie własnego widzi mi się, co kończy się niejednokrotnie modową kompromitacją. To jednak okres prób, za który nie możemy się winić. Na zmianę nigdy nie jest za późno, jak na spełnianie marzeń. W dorosłym wieku decydują o niej jednak przede wszystkim nasi partnerzy – nasz styl może się nie podobać naszemu przystojnemu chłopakowi, albo nasz styl może nie podobać się żadnej dziewczynie, której jeszcze nie mamy.

 

Co to za napis?

Napisy na ubraniach to niezwykle ciekawy wątek, zwłaszcza dla nas Polaków. A to z tego względu, że często nieświadomie zakładamy na siebie każdy napis, mimo że nie mamy zielonego pojęcia, co on tak naprawdę oznacza, ponieważ jest, jak to najczęściej bywa w języku obcym. Przecież możemy nosić na sobie bluzę z napisem „Jestem idiotą”. Możemy? Możemy, i o tym nie wiemy. Moda bywa zdradliwa, a jeśli już o bluzach mowa, to zachęcamy sprawdzić historię bluz z kapturem w tym miejscu. Kto nie sprawdzi, ten „wieśniak”, niezależnie od miejsca zamieszkania!




Podpis


Ocena: Ten artykuł nie był jeszcze oceniany


Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.

Statystyki


Artykułów: 7020
Autorzy: 1925

Menu

Reklama




Najaktywniejsi autorzy



Zakatalogowani (670)
Natalia (412)
EP (372)
berszi (252)
gryzipiorek (236)
Justyna (224)
pismak (213)
Admin (207)
Karolina (181)
Ania (162)

Kategorie






© 2011-2013 Pioropolis.pl, Silnik: ArticleMS
Pamiętaj, administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkownika. Treści są własnością ich autorów.